To nie wszystko.

Autor: Łukasz Witkowski, Gatunek: Poezja, Dodano: 07 grudnia 2010, 01:10:32

Stygną rozmazane detale ostatniego zbliżenia

obcego już ciała z innym ciepłem niż twoje.

Jest do czego wracać;  telewizor, szafy, sofy

i szmaty rozrzucone na podłodze sypialni

 

to nie wszystko. Do czego jest wracać; twarz

i dłonie zwiastujące wczesnego parkinsona,

i drżąca dolna warga, szloch poza kontrolą –

stacja pierwsza. Oczekiwanie upadku

 

to nie wszystko. Od dawna nie jestem sobą

samym. Wyrósł ze mnie pan kochana gnida,

który lepi się cały do nowych perspektyw

na przyszłe. Komuś pierdolenie życia

 

to nie wszystko.

Komentarze (6)

  • troszkę płytkie. Pstatnie zdanie ma trochę potencjału.

  • *Ostatnie

  • Płytkie-bo?

    • Emu Emo
    • 07 grudnia 2010, 09:46:09

    egzaltowane marudzenie

  • marudzenie? pfff

  • Nie wierzę poematom i wierszom ułożonym klasycznie. Nie wiem jaki wiatr kształtuje tych poetów, więc ich nie krytykuję. Ale nie rozumiem co daje im prawo operować wyłącznie obrazami. Podejrzewam, że jest tak, bo na pewnym poziomie to wszystko może po prostu wysiąść, zepsuć się. A wtedy nie ma już pod tym innej warstwy. Z poetyki pamiętam zasadę artysty - demiurga, który stwarzał światy, z filozofii - Brzytwę Ockhama i teorię bytów idealnych. Wydaje mi się więc, że mogą istnieć tylko światy prawdopodobne, inaczej istoty, które niedojrzały demiurg umieści w nich - zginą w męczarniach i niezawinioną niczemu śmiercią. Wszystko przez fanaberie demiurga.
    Ten wiersz nie jest ani światem, ani nim też nie jest. Ale ty - poeta - wobec potęgi obrazu i języka jesteś niczym. Na pewno więc nie staniesz się w przyszłości szalonym demiurgiem ;) Ale wolałbym na to nie czekać. :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się