w noc.

Autor: Łukasz Witkowski, Gatunek: Poezja, Dodano: 16 maja 2018, 19:35:08

Jesteś jak kwiat w zaciśniętej w pięść dłoni trupa.

Masz głowę pełną duchów, oparta o omszony

pień drzewa, nucisz „spal wiedźmę”, kiedy kilka grobów

dalej chowają w ziemi dziecko i nikt nie płacze.

 

Zburzona symetria arterii, zakłócony porządek świateł,

doskakują do gardła niewypowiedzianą klątwą.

Też milczę. Robi się ciemno w oczach połykaczy ognia.

Trwamy w przesądach o rozbitych lustrach

 

wody, która przecieka do płuc i dusi w nas oddech.

Oddajemy się grawitacji spraw najlżejszych -

wczorajszym tęsknotom, jutrzejszym zapomnieniom,

mostom, których nie potrafiliśmy spalić,

 

z których będziemy się rzucać

Komentarze (12)

  • To jest straszne. Niestety.

  • W oczach połykaczy ognia
    trwamy w przesądach o rozbitych lustrach

    Może z tego coś by się udało wykrzesać? Może.

  • Dziękuję. Na szczęście azot nie uciekł. I wyuzdanie przytrzymałem gdzie nie mogło uciec.

    Podniecenia jednak wykrzesać się nie udało.

  • ?też nie przepadam za ostatnim, jak nie mój, próbowałam być społeczna i wstrzelić się w serię :) ale słabo opanowałam frustrowanie.chyba za mało.

  • Podniecenia? Podniecenia, no cóż, to dobrze.

  • Jesteśmy tu, przy tej publikacji i niestety, -bez cienia złośliwości, -bardzo nieudanej.

  • Makabryczbe porównanie na poczatek, a później rozwinięcie obrazu, prawie jak w porównaniach homeryckich.
    Cmentarz, na którym podczas chowania w ziemi dziecka nikt nie płącze, to cmentarz nad cmentarze, Cmentarz - trup. I w jego dłoni zaciśniętej w pięść - ktoś, kto w czyichś oczach wygląda jak kwiat.
    Tak opisujesz grzebanie związku, rozstanie, ale chyba nie pożądane.

    Oddajemy się grawitacji spraw najlżejszych -
    wczorajszym tęsknotom, jutrzejszym zapomnieniom,
    mostom, których nie potrafiliśmy spalić,

    z których będziemy się rzucać

    ... w noc, jak w śmierć. I teraz można czytać od początku.

  • * niepożądane (rozstanie)

  • zgodzę się z Beatką.

  • No ja dziś się z Beatką do końca nie zgadzam :),-a poważnie, coś tu jest ciekawego.

  • ja też tak mam, że zmieniam zdania:)

  • Nie zmieniłam zupełnie wczorajszej opinii,opinii czytelnika, ale wracamy,piszemy komentarze. Itd.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się